Czego nie robić podczas rozmowy rekrutacyjnej

UDOSTĘPNIJ

Autorka: Justyna Cichocka, Specjalista ds. Employer Brandingu

Każda rozmowa rekrutacyjna ma w sobie coś ze sprzedaży. Idąc na spotkanie czy rozmawiając online, musisz pokazać się z jak najlepszej strony i – nie ukrywajmy – sprzedać swoje mocne strony.

Czego pod żadnym pozorem NIE WOLNO robić podczas rozmowy o pracę? Nieważne czy jesteś programistą, testerem czy księgową – wszystkich obowiązują te same zasady.

Nie koloruj rzeczywistości

Wydawać się może, że ten punkt jest oczywisty. Niestety, jak wynika z naszej rekruterskiej praktyki – niekoniecznie. Czasami są to małe kłamstewka, które przechodzą całkiem gładko – poziom znajomości jakiegoś narzędzia, doświadczenie w ramach konkretnych technologii. Jednak zdarzają się i większe. Pamiętaj, że Twoje CV jest dokumentem, którego autentyczność potwierdzasz. Wysyłając je do jakiejkolwiek firmy, gwarantujesz prawdziwość danych w nim zawartych. Znasz angielski na poziomie komunikatywnym, ale nie miałeś od jakiegoś czasu okazji do rozmów? Uwzględnij to w CV. Studiowałeś przez 5 lat, ale do tej pory nie znalazłeś czasu na obronę dyplomu? Poinformuj o tym potencjalnego pracodawcę. CV jest Twoją wizytówką, nie ma w nim miejsca na nieprawdę, bo wierz mi – prędzej czy później (ale raczej prędzej), to wyjdzie na jaw. Szczególnie znajomość angielskiego – jeszcze podczas spotkania rekrutacyjnego.

Nie udawaj

To kolejna żelazna zasada rekrutacji. Bądź sobą, nie próbuj udawać kogoś, kim nie jesteś. Biorąc udział w spotkaniu rekrutacyjnym, chcesz dostać nową pracę – wiadomo. Jednak pamiętaj, że jeśli przedstawisz się w określony sposób, pracodawca będzie wymagał od Ciebie zestawu cech i umiejętności, które zaprezentowałeś. Opowiadając podczas spotkania, że lubisz kontakt z klientem, wskazujesz, że takie zadania są dla Ciebie fajnym wyzwaniem. Naprawdę je lubisz, czy po prostu chcesz dobrze wypaść?

Bądź szczery, ale nie przesadzaj 😉

Daj się poznać z jak najlepszej strony, ale… no właśnie. Czy podczas spotkania rekrutacyjnego koniecznie musisz opowiadać historie z liceum? Czy osoby rekrutujące powinny poznać szczegóły niezdanego egzaminu z fizyki podczas studiów? Niekoniecznie. Nie muszą też wiedzieć, że Twój poprzedni pracodawca okazał się nie do końca fajny. ani poznawać szczegółów dotyczących atmosfery, w jakiej rozwiązywałeś umowę. Nawet jeśli rozstajecie się w nie do końca dobrych relacjach, staraj się nie przenosić emocji na spotkanie – pamiętaj, że to nadal rozmowa biznesowa. To w jaki sposób przekazujesz informacje, świadczy o Tobie.

Nie przejmuj sterów!

Podczas spotkania rekrutacyjnego na żywo czy też online to Ty jesteś gościem, a rekruter gospodarzem. To on prowadzi rozmowę, wyznacza jej ramy i narzuca konwencję. Co mam na myśli? Jeśli prowadzący zwraca się do Ciebie Pan lub Pani, to powinieneś odpowiadać tym samym. Możesz nie mieć nic przeciwko mówieniu do Ciebie po imieniu, ale jednak powinieneś dostosować się do zaproponowanej formy. Nadal jest to rozmowa biznesowa, na skracanie dystansu przyjdzie jeszcze czas.

Nie będziemy wspominać o oczywistych rzeczach jak odbieranie telefonu podczas spotkania, wyszukiwanie odpowiedzi w internecie podczas sesji QA, czy okazywaniu zniecierpliwienia (tak, czasami naprawdę to się zdarza), bo wierzymy, że to tylko niechlubne wyjątki. Najważniejsze to traktować się z szacunkiem, który należy się każdemu, niezależnie od wykonywanego zawodu i lat doświadczenia.

 
Jeśli szukasz miejsca, w którym szacunek do drugiego człowieka jest na pierwszym miejscu wejdź na stronę kariera i aplikuj. Zapraszamy do Solwitu!

Najnowsze wpisy na blogu